niedziela, 31 stycznia 2016

Art of Editing #5: bardzo dziwna przemiana

Hej,
Przygotowałam dziś dla Was bardzo nieudanego, brzydkiego i dziwnego edita (nie zrobiłam tego specjalnie).

Robiłam questy w Zajeździe Pod Wilkiem i pierwszy raz w mojej historii gry w Star Stable poczułam, że coś zaraz mnie zabije.

Aha, no tak, miałam jeszcze powiedzieć, że seria Art of Editing od dziś będzie nieregularna, bo męczące jest wstawianie tych postów na czas, gdy ma się go coraz mniej.

Ale teraz, przedstawiam Wam mojego superbrzydkiego edita! Ta-dam!


Teraz myślę: "I po co ja się do niego upodobniłam?".

Natchnęło mnie na coś chorego. I tak, przyznaję się, to jest jeden z moich pierwszych editów. Jestem całkiem zadowolona z tej siwej grzywki. Miała być mniejsza, ale musiałam zrobić większą, bo moja postać ma takiej wielkości. Gdybym zrobiła mniejszą, to moje włosy by pod nią wystawały. A te "zmarszczki"... wyglądają raczej jak brud i zadrapania na twarzy.

Gdy po raz pierwszy weszłam do jego kuchni (może domu) pomyślałam, że zaraz ten ktoś mnie zabije, choć wyraźnie chciał zjeść mojego konia. Plakaty zespołów rockowych i kosa (czy coś tam) wisząca na ścianie po prostu mnie przestraszyły ;-;

No dobra, koniec na dziś, nie mam ostatnio weny na pisanie.
Do zo
Aria <3

niedziela, 24 stycznia 2016

Strój #1: Red Roses

Hej,
Otwieram nową serię :D
Jeżeli ktoś ma taki sam tytuł serii, to proszę się nie obrażać, a po prostu powiedzieć. Myślę, że jeszcze ją zmienię, bo teraz nie miałam tzw. weny. Raz mi się już zdarzyło mieć niemal identyczny tytuł jak ktoś inny (wiem, że pewnie to czytasz/czytacie, to znaczy osoby, które... ehh, no, wiesz/wiecie) i pomyślałam sobie, że troszeczkę zgapiłam (nie zrobiłam tego specjalnie).

Oczywiście nazwa stroju niezbyt oryginalna, bo "Czerwone Róże", ale według mnie po angielsku "Red Roses" brzmi całkiem ładnie.

Przedstawiam Wam zatem pierwszy strój! *aplauz* W roli głównej Aria Candlefall oraz Wolfwhisper! *aplauz*

To zdjęcie jakoś mi się spodobało.


Jeździec

Czapka: Valedale

Sweter: Jorvik City Plaza

Rękawiczki: Moorland

Spodnie: Miasteczko Srebrna Polana

Buty: Miasteczko Srebrna Polana


Koń

Ogłowie: Valedale

Siodło: Jodłowy Gaj

Czaprak: Jorvik City Plaza

Owijki: Jorvik City Plaza

Podkowy: questy

Co do siodła i ogłowia nie jestem pewna miejsca, w którym można je kupić.


Zamiast jednej fotografi zrobiłam małą sesję zdjęciową :D

Właśnie zauważyłam, że róże wychodzą mi z nóg i z tyłka. Super.

A moja ocena? No cóż, dopiero po zakupieniu owijek zauważyłam, że nie pasują one odcieniem do czapki. Ale mimo to strój mi się podoba.

A Wy co o tym sądzicie?
Aria <3

P.S. Z boku jest taka ankieta "Jak podoba ci się wygląd mojego bloga", czy coś w ten deseń. Jeżeli wybieracie odpowiedź "Przydałaby się poprawka", to powiedzcie, co mam poprawić (naturalnie w komentarzu).

Owijki, choroby i złodzieje (post napakowany wszystkim)

Hej ziomki,
(xD).

Czytałam dziś sobie "Hobbit" i w którymś momencie Wielce Szanowny Król Elfów zapytał Thorina: "Czemu ty i twoi ziomkowie trzy razy próbowaliście zaatakować mych poddanych [...]?" To zabrzmiało tak... luzacko. I dlatego Was tak witam :D

Przeglądałam moją skrzynkę  mailową i zobaczyłam, że SSO przysłało nowy kod na owijki, ale tylko dla Lifetimers.

Kod na owijki: GJJ3PX
Przyznam, że bardzo mi się spodobały.
W mailu było napisane, że to ostatnia część zestawu, a już wcześniej dostaliśmy kod na inną część ekwipunku, a było napisane to samo. Widocznie te owijki to takie "uzupełnienie" tego zestawu.

Pięknie się prezentują na nogach Torcika. Nie wiem, po co robiłam zdjęcia z każdej strony konia, w końcu z każdej wyglądają tak samo.

Czy robiłyście już nowe questy w Nowej Grani? Bo ja tak. Te zadania trwają tylko jeden dzień, ale są bardzo ciekawe. Bardzo.

Te pozy... #KochamyDziwneUjęcia
A słyszeliście już o epidemii?

No więc... zaczęło się od tego, że Ricky jadł siano i chciał "podążać końską ścieżką", czyli według opinii profesjonalnego lekarza (czyli mnie), chciał zostać koniem.

A potem choroba zmieniania się w zwierzę się rozniosła.

On mnie zaraził.

Podczas treningu na padoku Kręgu Słońca Druid Instruktor powiedział: "Jak tylko zacznie palić się wokół Twoich kopyt"... Tak, i jeszcze to "Twoich" z dużej litery. Jakby chciał podkreślić, że jestem koniem.

Dowód na to, że SSO robi ludzi w konia, a tak naprawdę zamieniło mnie w konia.
Czy ja o czymś nie wiem?
Weźcie zatrudnijcie jakiegoś lekarza, bo na razie mamy w Jorvik samych weterynarzy.

A teraz o dziwnym przypadku w JCP. Może wiele osób już to zauważyło.

Co z tego, że to były ulubiony czaprak Tyry, w końcu nadal nazywa się CZAPRAK TYRY! Może tylko przestała go lubić, a ktoś go ukradł.
Złodzieje D: Strzeżcie się, bo to nie może się dobrze skończyć. Jeszcze ktoś ukradnie Wam wszystkie czapraki. Boję się ;-;

A jak weekend? Już niedziela, jutro znowu szkoła i ta dzienna rutyna.
Do zo
Aria <3

środa, 20 stycznia 2016

15 lvl Percy'ego i memy

Hej ludziki,
Jak dzień mija? Bo ja niedawno znów świetnie bawiłam się z Elite Ghosts na kolejnym rajdzie.

Niedawno Avis zadzwoniła do mnie i powiedziała, że wbiła 15 lvl Percy'emu. Avis Pędziwiatr :')

Nie wiem, po co edytowałam to zdjęcie.




Teraz będę mogła jeździć z nim na mistrzostwa, ale pewnie znowu wypadnę z trasy wyścigu, tak jak ostatnio ;-; Ale przynajmniej jest szybszy, nie będę się tak wlokła.

A teraz, uwaga uwaga, memy!

Zrezygnowałam z nazwania tego posta "Art of Editing #5", bo uznałam, że memy się nie liczą (chociaż i tak w ostatnim poście był mem).
No i, robiłam jednego mema, a wyszły aż trzy. Według mnie beznadziejny jest ten pierwszy i nie wiem, po co go publikuję.

Nie wiem, czy widać te napisy Nanooka. Klik na obrazek!
Suche wyszło, słaby jakiś - przynajmiej według mnie.

I następny:

Pomysły na memy przychodzą tak właściwie znikąd :D
Nad uchwyceniem tej miny Rodzynka trochę się męczyłam. Potem miałam mnóstwo ujęć i nie wiedziałam, które wybrać.

Kolejny:


Według mnie znowu troszeczkę suche. Ale ta mina Steve'a jest wręcz okropna... i śmieszna. W całym SSO jest tyle postaci z głupimi minami, szczególne Steve i Jasper.

Ech, i jeszcze te nowe questy w Nowej Grani. Znowu zadania z Ricky'm (jak to się w ogóle pisze?), czyli ciąg dalszy ratowania stajni w Eponie. Do zadań potrzebny jest poziom reputacji Towarzyska w Nowej Grani i nie wiem nawet, czy mam. Poza tym, znowu spotkamy Ivana Drake (zespół Star Stable przeprasza za to). A Ricky będzie uczył się o koniach, co trochę dziwne. Ciekawe co będzie, jeżeli okaże się, z nowymi umiejętnościami przejedzie za pierwszym razem wyścig w stajni obok miasteczka, podczas gdy ja zrobiłam go dopiero po trzech dniach prób.

No więc, ja nie mam jeszcze ferii, odpoczynek strasznie mi jest potrzebny. Taki lajf.
Do zo
Aria  <3

niedziela, 17 stycznia 2016

Art of Editing #4 i rajd z Elite Ghosts

Hej,
Dzisiaj już czwarty post z serii "Art od Editing". Powinien pojawić się w następnym tygodniu, ale publikuję go już teraz, ponieważ do soboty nie będę miała dostępu do komputera.

Tym razem edita zastąpi Wam mem :D

Nie wiem, skąd przyszedł mi na to pomysł xD

Troszeczkę namęczyłam się robiąc ten obrazek, bo najpierw musiałam zrobić zdjęcia, potem je obciąć, potem zrobić kolaż, potem obrobić, a na koniec dodać napis, a Livememe się zacinał.

Oczywiście potem wyślę tego mema do Melissy Seahall.

Jak można wywnioskować z tytułu posta, dołączyłam do klubu Elite Ghosts.
Uważam, że to fajny klub i jest w nim miła atmosfera. Jakimś cudem już na moim pierwszym spotkaniu zostałam liderką :D

Pierwsze zdjęcie z EG :')
Oczywiście ja jedyna bez stroju klubowego...

Podczas rajdu :')
Najpierw pojechałyśmy do Valedale, następnie w kierunku Jeziora Valedale, a tam zrobiłyśmy piknik w sekretnej lokalizacji.

Potem wybrałyśmy się do Zielonej Doliny. Dziewczyny dotarły tam bardzo szybko, a ja musiałam czekać na prom w FP do UH. Zastanawiałam się, jak one tak szybko tam dojechały, bo ja jakoś musiałam płynąć promem.

Dziewczyny czekały na mnie już w lesie, a ja widziałam na czacie jakieś wpisy "Czekamy na Arię!" i poczułam się... dziwnie. Wszystkie czekały aż przyjadę, a ja się wlokłam wraz z moim koniem xD

Gdy W KOŃCU znalazłam się w Zielonej Dolinie, zaczęliśmy bawić się w Slendera.

Moje ukrycie było genialne xD
Oczywiście zostałam znaleziona jako pierwsza, a po znalezieniu wszystkich dziewczyn musiałam je gonić. A podczas gonitwy mnie wywaliło D:

Potem pojechałyśmy na mistrzostwa w Jodłowym Gaju, a ja oczywiście wypadłam z trasy zawodów, zresztą gdy i tak byłam na 17 miejscu.

Potem spotkanie się zakończyło i mogę śmiało powiedzieć, że było super i już nie mogę doczekać się następnego spotkania.

Na koniec robiłam wyścigi u Jamesa ze sprzątaniem i dostałam śliczne białe kokardki w czarne paski, na głowę i ogon.

Tak właśnie wygląda moja normalna sobota w SSO - zawsze jakiś rajd i troszeczkę questów, na koniec przygotowywanie posta. I takie właśnie dni lubię :D
Jak Wam minął weekend? Ja chyba nie dam rady jutro obudzić się do szkoły.
Aria <3

wtorek, 12 stycznia 2016

Art of Editing #3 + znowu nowa fryzura

Hej,
Dziś przychodzę do Was z kolejnym editem. Cieszyć się!


Zrobiłam mojej postaci tatuaż i wkleiłam naklejkę w kształcie motyla, plus wstawiłam ramkę. Oczywiście, tatuaż wystarczyło narysować w Gimpie i odrobinę rozmazać. Chyba znowu powinnam zmienić tytuł serii, ale tym razem na "Art of SpeedEdit"? Bo robienie moich editów zajmuje mi tylko ze 20 minut, czasem nawet krócej. Jakoś nie mam czasu, żeby dłużej nad czymś popracować albo podszkolić się w rysowaniu, ale postaram się ten czas znaleźć. Może wyjdzie mi następnym razem coś bardziej... uhm... lepszego?

Właśnie zauważyłam, że moja postać ma coś z szyją...

A tu nowa fryzura. Niedawno zmieniałam, ale coś tak mnie skusiło, że nie mogłam się powstrzymać od kupienia włosów :')


Ostatnio kupuję takie troszeczkę rockowe fryzury (według mnie, oczywiście). A jakoś kupiłam te włosy w Jodłowym Gaju, w salonie o nazwie "Grandma's Glamour" czy coś takiego :D

Chciałam jeszcze wspomnieć, że poszukuję drewnianych domków (paczałki w dół) w całym Jorvik.
Na razie znalazłam trzy.

Tutaj (pod mostem prowadzącym od Srebrnej Polany go Jodłowego Gaju),

Tutaj (przy placu treningowym Kręgu Słońca),

Oraz za domem Avalona (w Valedale, nie mam zdjęcia).

Potrzebuję lokalizacji tych domków do stworzenia mema, który pojawi się za tydzień lub dwa, w zależności od tego, jak szybko pojadę do tych domków i zrobię zdjęcia.
Gdyby ktoś takie widział, to dacie znać, gdzie się znajdują?

Do zo
Aria <3


sobota, 9 stycznia 2016

15 lvl Rodzynka, spotkanie z Klaudią Kitty i przemyślenia

Hej,
Ogłaszam, że dzięki pomocy kochanej Avis (stajennej) mam pierwszego (dopiero) wytrenowanego konia! Yay!


DOPIERO pierwszy, ale wyścigi to nie moja mocna strona, więc się cieszę :D I bardzo dziękuję Avis za pomoc w trenowaniu koni, a właściwie za to, że odwala za mnie prawie całą robotę xD Jestem leniem.


Startowałam także w mistrzostwach, ale miałam 11 miejsce czy coś w ten deseń D: Ale mam nadzieję, że następnym razem pójdzie mi lepiej.

Dodam jeszcze, że spotkałam Klaudię Kitty!

Taka moja mała fotka z nią :D

Ja całkiem lubię jej kanał, ale na YouTubie mało siedzę, wiec tak naprawdę niewiele z jej filmików oglądałam.

Dzisiaj zastanawiałam się nad tym, czy nie założyć sobie Instagrama. Nie bardzo wiem, co bym wstawiała, ale podoba mi się ten pomysł.
Myślałam także nad rozwiązaniem Water Nightingales. Nie idzie mi, nikt nie przychodzi na spotkania. Kiedyś wiązałam z nim wielki plany, ale teraz jestem świadoma tego, że powinnam po prostu do jakiegoś dołączyć. Lajf is brutal, no cóż. Ale wciąż nie umiem podjąć decyzji :(

 A ja ciągle nie mogę oderwać oczu od Percy'ego...


Na dzisiaj kończę. I przepraszam, że w tym tygodniu nie pojawił się edit. I tak w ogóle, zmieniam nazwę z "Edit #..." na "Art of Editing", ponieważ na blogu Kate Shygarden oraz Samanthy Eveningstone tytuł serii jest niemal taki sam.
Do zo
Aria <3

czwartek, 7 stycznia 2016

Nowy kod, nowe maści Islandów, nowy koń

Hejhej,
Dziś czytałam posty na wielu blogach i zauważyłam, że dużo osób pisze o nowym kodzie. Dzięki niemu kupiłam nowego konika, ale zamiast nowego Islanda kupiłam jednego z tych starszych, bo po prostu bardziej mi się spodobał.

Oto Wolfwhisper aka Torcik aka Percy!


Chyba się zakochałam... <3


Pozwoliłam sobie zrobić swojego (dopiero) pierwszego gifa. Brzydko wyszło :(

Oczywiście teraz czekam, aż moja "stajenna" go wytrenuje. Mi samej nigdy się nie chce, ale chyba jednak się do tego zmuszę. Natomiast ja dotarłam do połówki 16 levela i zostały zostały same reputacje. Mam nadzieję, że po wbiciu repki u Elizabeth będę miała questy z głównym wątkiem. A tak bardzo bym chciała je mieć... Poza tym, jeżdżąc sobie w miejscu treningu niedaleko Valedale (obok padoku) zauważyłam mały domek/budkę. Tak naprawdę wiele razy już ją widziałam, ale pierwszy raz zastanawiałam się, co mogłoby tam być. Może składzik na miotły? Magiczny domek? Ale przyszedł mi do głowy nieco... chory pomysł. Czy tam jest... "Druidzia" toaleta? xD


A niedługo Ravenheart będzie miał 15 lvl. To będzie mój pierwszy wytrenowany koń :D
Papatki
Aria <3

wtorek, 5 stycznia 2016

Bransoletki w Gift Shopie - warto kupić?

Hejka,
Czy widzieliście już ceny nowych bransoletek w Gift Shopie? Jak dla mnie są trochę za wysokie xD




170 złotych za bransoletkę + zawieszkę? Serio? Tak długo na nią czekałam, myśląc, że będzie kosztować max. 50 zł.


A tu zawieszka za 100 zł (!). Jest pięć do wyboru, a Harfa Aideen podoba mi się najbardziej.

Ale dlaczego ceny są tak wysokie? Według mnie trochę bezsensowne jest wydawanie pieniędzy na taką bransoletkę. Ale po 1: zawieszki wykonane są ze srebra (choć srebro na ogół jest tanie, a zawieszki nieduże), po 2: towary w takich sklepach, jak i np. sklepikach z pamiątkami, zawsze są droższe, po 3: jakiś czas temu ekipa SSO poinformowała nas, że potrzeba im pieniędzy na nowych pracowników, po 4: każdy przecież wydaje pieniądze na co chce.

Jednak przy takiej cenie mniej osób chce kupować, a przedmioty z Gift Shopu i tak są w limitowanej edycji.

A teraz spójrzmy na same bransoletki. Są ze skóry, ale czy z prawdziwej? Patrząc na zdjęcie, myślę: "Nie przypomina mi to skóry" xD

Podsumowując, chyba tylko osoby, które długo zbierały pieniądze lub nie wiedzą, na co je wydać, kupią ten zestaw.
A ja strasznie bym chciała, aby pojawiły się długopisy i kubki z SSO. Tylko niech cena nie będzie wyższa niż 40 zł... Ale mam pióro, które kosztowało 20 zł i obawiam się, że znowu zobaczę kosmiczną cenę, gdy pojawi się nowy produkt D: O, i jeszcze kalendarze, podkładki pod myszkę i kubek itd.

Chyba troszeczkę przynudziłam... ups.
Do zo
Aria <3

niedziela, 3 stycznia 2016

Edit #2 - Ravenheart w roli Amorka

Hej,
Uprzejmie zawiadamiam, że cofam swoje słowa xD
A więc, w poście o tytule "Nowa seria: Edity #1" czy coś w ten deseń napisałam, że edity będą pojawiały się co środę, ale zmieniam zdanie. Nie będzie konkretnego dnia tygodnia - post z tej serii będzie pojawiał się raz na tydzień, nie częściej (przynajmniej postaram się, aby tak było).

A teraz zdjęcie. Łapajcie:

Kliknij na zdjęcie - otworzy się. Tu pewnie go dobrze nie widać
I moja ocena.
Jestem całkiem zadowolona z efektu, ale użyłam dobrego, lecz prostego edytora - jest wiele gotowych efektów. W dodatku trochę chyba z nimi nieco przesadziłam. Poza tym, naklejka (a właściwie jej część: napis "Love You") może być mało widoczna. A wyszło jak na walentynki xD

A teraz zagadka: gdzie zostało zrobione to zdjęcie? Podpowiedź: to miejsce znajduje się w Eponie. Ciekawe, czy ktoś zgadnie :D

Na koniec ciekawostka. W sali klubowej (w Miasteczku Srebrna Polana) łącznie jest 80 krzeseł + 1 "tron" lidera klubu, czyli razem 81.

A tak wgl, jak tam u Was? Bo mi jutro nie będzie chciało się wstawać do szkoły. Nie przeżyję... A niedługo mam sprawdzian. Mam jednak nadzieję, że nie pójdzie mi najgorzej.
Aria <3

PS. Mam kod na 7-dniowego SR. Może zrobię jakiś konkurs...

piątek, 1 stycznia 2016

Spotkanie, Epona, dwa nowe konie i coś tam jeszcze

Hej,
Na początku nie wiedziałam, od czego zacząć, ale zacznę od tego, że jakimś cudem trafiłam na dwie blogerki: Kate Shygarden i Samanthę Eveningstone. Link do ich bloga: >KLIK<. Jest genialny, nie zapomnijcie zajrzeć.

Najpierw zobaczyłam Kate w FP i poprosiłam ją o wspólne zdjęcie. Potem dołączyła do nas Samantha, a ja zrobiłam kolejne zdjęcie, lecz tym razem z nią.

Tu z Kate,


A tu z Samanthą.

Na pierwszym zdjęciu mój rodzynek zrobił głupią minę, a na drugim ja xD

Gdy rozmawiałyśmy, Kate nagle powiedziała do Samanthy coś w stylu: "Dlaczego zjadłaś cały czteropak Monte?!", a ja na to "I nic dla mnie nie zostawiłaś?!". Potem ja biedna zapłakiwałam się. Wtem jakaś dziewczyna zaczęła mówić, że ja okropne rzeczy piszę na czacie i przeklinam. Oczywiście to była nieprawda. Jakiś dzieciak z problemami i tyle.
Pojechałyśmy na Wyspę Padok i do Jarlaheim, a Sam wywaliło, a ja wróciłam na Farmę Steva. Potem znów się zalogowała, i długo gadałyśmy na czacie Znajomi. Ogółem, super było :D

A dzisiaj odblokowałam Eponę, na którą długo czekałam. Gdy jutro dojdzie mi na konto 100 SC, kupię Islanda z nowej SSO'wej zajawki.

Popijanie herbatki w Eponie :D

Podczas robienia zadań z "włamaniem się" do G. E. D. gdzieś spadłam, więc odrzuciłam zadanie, a Herman wciąż był na grzbiecie Rodzynka. Jadę, a tam widzę drugiego Hermana!


Od kiedy to Herman ma brata bliźniaka? xD

Nowa fryzura
Kupiłam nowe włosy, co widać już na dwóch poprzednich zdjęciach. Kupiłam, a potem pomyślałam: "Zbyt dziewczęco" xD



Ale jak już kupiłam, to tak mam. Chociaż, teraz to już mi się podobają... Kosztowały 79 SC. Kupiłam je w Jarlaheim. Opłacało się wydać tę sumkę, bo jestem całkiem zadowolona z efektu.

Za pieniądze, które dostałam na święta kupiłam sobie 2000 SC. Kupiłam dwa nowe konie, Shire i Kucyka Jorvik. Oto Roserain (Deszcz róż, Różany deszcz) aka Puzel! A dlaczego Puzel? Nie wiem, choć to imię wzięłam z Heartlandu.


 A tu Stormshout (Krzyk sztormu) aka Storm, ale to tymczasowa aka, bo po prostu nie miałam pomysłu na akę.



Koniec na dziś. Wiem, że w środę powinien pojawić się post z serii Edity, ale nie miałam czasu. A dziś wyszło, że pisałam o byle czym. Mam w głowie jeszcze tyle pomysłów na posty, ale uznałam, że lepiej napisać dużo o jednej rzeczy, niż napakować posta wszystkim, co przyjdzie do głowy.

Jak minął Wam sylwester? Mi całkiem spoko.
Aria <3