piątek, 10 czerwca 2016

Gify everywhere

Hej,

Na dzisiaj przygotowałam dwa gify (tak, stąd ten tytuł). Czasami, gdy jestem zalogowana na Star Stable, dzieją się "podejrzane" rzeczy. Bugi, lagi i tak dalej. A te kolorowe konie czasem doprowadzają do zawrotów głowy.

Ten gif podobno hipnotyzuje... Jedna dziewczyna na naszej grupie na G+ powiedziała, że wpatrywała się w to przez pięć minut. Takie illuminati
Powyższego gifa chciałam zapisać, gdy prędkość klatek była wyższa, ale nawet, gdy ustawiałam na prędkość 100 klatek na sekundę, zapisywało się właśnie tak. Gdy obrazki przewijały się szybciej, przewijanie nóg Samiry z nienaturalną prędkością wydawało się wręcz komiczne.
No.... Ale oczywiście mój komputer MUSIAŁ nawalić i zapisać to inaczej.

A teraz kolejny przykład niewyjaśnionych przypadków, umiejętności nadprzyrodzonych i zjawisk paranormalnych:

Zbugowane promy są NAJ. A Samira tak słodziutko macha ogonem *.*


Sytuacja była nieco... krępująca. Gdy dwa promy stały jeden w drugim, nie wiedziałam, gdzie mnie zawiozą. Takie porwanie, wiecie.
Otóż, najpierw byłam w Forcie Pinta i zobaczyłam te zbugowane promy. Czekałam, aż przyjedzie ten do Jarlaheim, ale potem drugi musiał w niego wjechać. Czekałam i czekałam, aż w końcu zdecydowałam się wsiąść i być pasażerem, który nawet nie wie, dokąd zmierza. I w ten sposób znalazłam się w Wiosce Rybackiej w Dolinie Złotych Wzgórz. Miałam niezłą załamkę, ale wsiadłam jeszcze raz i tym razem prom prowadził do Jarlaheim. I tu kolejne "ale": strasznie długo się ładowało.
Przez to właśnie moja wędrówka trwała ponad pół godziny, a nie kilka minut.

Zwierzyłam się Wam z historii mojego życia, więc mogę już wracać do codziennych obowiązków... Besos.

Aria ♡

środa, 8 czerwca 2016

Polowanie na konika || Aktualizacje 08.06.2016

Hej!

Na wyspę Jorvik nareszcie przybyły nowe konie. Ale tym razem zupełnie inne! Nie takie o zwykłej maści, lecz zmieniającej kolor. Sami mogliśmy je stworzyć na konkursie na oficjalnym Instagramowym profilu Star Stable. Wybrano trzy najpiękniejsze i z najlepszym opisem (jak dla mnie nie bardzo, bo te opisy nie były zbyt kreatywne. Jak dla mnie). Nie mogłam się doczekać rozwiązania konkursu i zbierałam Star Coins, by było mnie stać na nowego dzikiego konia. A tu mała niespodzianka od zespołu SSO - jednego dzikusa można kupić w okazyjnej cenie. 399 SC, tyle kosztuje nas zakup jednej z tych piękności.

*Co z tego, że na zdjęciu widać kawałek Menu Podkowy, co z tego*
Oto kary koń z czerwoną grzywą i nogami. Mi osobiście najmniej przypadł do gustu, gdyż tak wyglądał na otwartym terenie, a w miastach zamienia się w zwykłego karego konia.

A ten za to podoba mi się najbardziej. Właśnie takiego konia zaprojektowałam we własnym zgłoszeniu, ale miejsce na podium zajęła inna osoba. Ten konik jest nie tylko piękny na polach, ale i w miasteczkach wygląda przecudownie. Ciemno-szara sierść i jaśniejsza grzywa to dla mnie cud *.* Właśnie na takiego konia czekałam.

A tutaj mój ulubieniec numer dwa, czyli siwo-fioletowy przystojniak. Na zamkniętych terenach wygląda całkiem podobnie do jego błękitnego poprzednika.

Ja zdecydowałam się na zakup niebieskiego i fioletowego dzikuska. Ten pierwszy otrzymał imię Bluefeather (Błękitne Piório), a drugi Silverwings (Srebrne Skrzydła). Według mnie te imiona pasują do nich idealnie. Niedługo dodam ich zdjęcia.
Zastanawiam się, jakie aki mogłabym im dać. Pierwszy koń to ogier, a drugi - klacz. Kompletnie nie mam pomysłu na przezwiska dla nich, a muszę jeszcze zaktualizować zakładkę "Moje konie", a są tam zaległości. Nie dodałam tam jeszcze obrazka z Samirą, którą kupiłam... Miesiąc temu? Więcej?

Myślę, że większość osób cieszy się z nowych koni w Jorvik tak, jak ja. Czyli bardzo! Niestety możemy je kupować tylko przez ten tydzień, ale, kto wie, może będą przybywały do nas co jakiś czas, zupełnie jak góra lodowa i foki do kupienia?

W każdym razie, ja już się żegnam i idę się pakować. Do zobaczenia :D

Aria

sobota, 4 czerwca 2016

Selfie time

Witajcie!

Czy na tej stronce nie ma przypadkiem za mało wpisów? Walcie szczerze.
Och, ja też tak uważam.

W każdym razie, udało mi się zmusić do napisania czegoś. Tym razem przygotowałam mema, którego wstawiłam na Instagrama z nowym SSO'wyn hashtagiem #ssomemes. Niektóre posty oznaczone tym tagiem są udostępniane na profilu Star Stable, niestety mój mem nie miał tego zaszczytu. Ale przynajmniej dostałam 30 polubień. Tak, to mało.

No, ale zobaczcie sobie moje zdjęcie ze Stevem.

Mój ziomek Steve ♡

I bonusowe selfie przy kamiennym kręgu w PPK z kochaną Samanthą Eveningstone, która odkryła, że ma Star Ridera.


No, a więc to wszystko na dziś.

Do zobaczenia!
Aria