sobota, 31 grudnia 2016

Noc sylwestrowa

Tak się dziś złożyło, że nie poszłam na sylwestra do sąsiadów i zostałam sama w domu. Już domyślacie się, co zrobiłam.

Zaczęło się na niewinnej dyskotece w Forcie Pinta. Było zaskakująco dużo osób - sądziłam, że będzie może kilka, ale stało się zupełnie inaczej. W dodatku gracze mogli porozmawiać z moderatorem czatu, który był aktywny! Ale to był dopiero początek nocy sylwestrowej w SSO.

Tak, na tym zdjęciu dałam za mocny kontrast, ale pomińmy ten jakże nieistotny szczegół.
Na tym zdjęciu nie wygląda na to, aby było dużo ludzi. Jest raczej jak na zwykłej dyskotece w fp. Ale jak podeszło się bliżej, otaczał cię cały tłum!
Wspólnie odliczaliśmy do północy i składaliśmy życzenia. potem, gdy minął ten wspaniały moment, w którym to wszyscy jarali się nowym rokiem przy miejscu strzelania fajerwerków spotkałam Antonellę Darkhand, o której to w poprzednim poście, i Melissę Seahall. Udało mi się załapać na zdjęcie!

Tak, rozjaśniałam i edytowałam wszystkie zdjęcia, aż to nawet nie wygląda na noc...
Potem wybrałam się na plażę wraz z Antonellą, gdzie rozpaliłyśmy ognisko (po wcześniejszym wracaniu do Fortu Pinta, bo nie miałyśmy zestawu na ognisko, meh) oraz usiadłyśmy przy pikniku i w kawiarni. Oczywiście ja zawsze muszę mieć jakiś problem, bo za każdym razem, gdy próbowałam gdzieś usiąść, nie pokazywał mi się ten przycisk siadania. Oczywiście koń stał za blisko XD A potem w kawiarni miałam ten sam problem.

Tak, na tym zdjęciu jest noc ._.
Genialnie się dziś bawiłam! Na pewno nie zapomnę tego sylwestra. Uwielbiam spotykać się z kimś i razem wygłupiać xD Tymczasem życzę Wam, kochani, wszystkiego najlepszego na nadchodzący rok, spełnienia marzeń i wytrenowanych koni :D Już mnie plecy bolą od tej mojej pierwszej, kilkugodzinnej nocnej zabawie, więc spadam. Trzymajcie się :]


Od nowa

Witam po przerwie. Dawno się nie widzieliśmy.

Tak, wracam, ale tym razem z nowym komputerem i brakiem pomysłów na napisanie czegokolwiek, choć teraz jakoś idzie. Heh (?). I choć teraz tego nie widać, to cieszę się z mojego powrotu. Chcę zacząć to wszystko od nowa. Możecie zapomnieć o dawnych postach, bo teraz mam zamiar wprowadzić coś zupełnie nowego, w każdym razie będzie nieco inaczej. A może i fajniej!

Ale a moim koncie też jest kilka nowości. 19 poziom, nowe konie (i zakładka, której za nic nie chce mi się aktualizować, meh), fryzura i takie tam bardzo interesujące rzeczy xD

Postaram się wrócić do pisania normalnych postów. Tymczasem bardzo dziękuję Antonelli Darkhand, z którą dziś się spotkałam. I po raz kolejny dziękuję za te wszystkie komplementy!

(Tak, znowu bawiłam się w edytorze)

Ale tak naprawdę dziękuję Wam wszystkim. Że nie odchodzicie, czytacie moje wpisy i stanowicie dla mnie wsparcie. Bez Was nie miałabym dla kogo tego pisać.
Szczęśliwego Nowego Roku, kochani.
Do następnego razu.